2 tygodnie urlopu mineły :( powstały ściany piętra
Dziś niedziela - jutro powrót do pracy :*/ co nie oznacza że budowa staje !!!! popołudniami z pomoca halogenów :) musze jeszcze wyciągnąć komina na piętrze i ściany szczytowe aby ekipa od dachu miała gdzie oprzeć płatwie :) Wstępnie umówione rozpoczęcie operacji "dach" na przełom października i listopada :) Święta pod dachem :)
A tak to teraz wyglada :
Ścianka kolankowa 80 cm - 3x20 ytong plus wieniec żelbetowy 20 cm - od zewnątrz docieplenie wieńca styropianem twardym 3 cm grubości . Widoczny zarys przestrzeni między oknami na górze .
Widok od strony wjazdu , po prawej nowopowstała drewutnia u babci :) no i akcja drzewo na zimę, cięcie, rąbanie i ładowanie - jakies 15 kubików :)
Widok od strony tarasu
Szpilki gwintowane zmienione z fi 12 na 14 tak samo murłaty z oryginalnych z projektu 12/12 na 14/14
Wyjscie na balkon - zmniejszone z 150 do 130 cm szerokości - widoczne przepusty na instalacje elektryczną i wentylacje mechaniczną
Tam gdzie lekko rozepchało szalunki wieńca na drugi dzien z pomoca dłuta i mlotka skorygowałem żelbet aby potem sie nie męczyć - tynki beda cienkie bo ściany idealne :) dobrze jest na 2 dzień rozebrać szalunki aby cos tam podkuc bo potem to ...
no i to by było na tyle :)
Komentarze